
„Wielkie zwycięstwo, drodzy przyjaciele” – tymi słowami premier Donald Tusk zareagował na wyborcze zwycięstwo Petera Magyara i jego formacji Tisza. Polecił też Rosjanom, o kontakty z którymi oskarżano w ostatnich dniach Viktora Orbana i szefa MSZ Petera Szijjarto, aby wracali „do domu”. Tymczasem przyszły szef węgierskiego rządu zapowiedział, iż w pierwszą podróż zagraniczną uda się do Warszawy.
